Prawdy poszukują tylko beznadziejni optymiści.
I nie ważne co kto by mi powiedział za cholerę nie zmienię zdania. Jeżeli miałeś/łaś już styczność z moimi opowiadaniami i masz o mnie wyrobioną opinię. Lepszą czy gorszą, czytając to zniweczę wszelkie dobre cechy jakie sobie o mnie pomyślałeś, a złe okażą się przy tym zaletą.
Jesteś gotowy, czy nadal chcesz jeździć na jednorożcach w krainie tęczy i cukierków pudrowych?
No to idziemy!
Mam naście lat i urodziłam się w województwie Świętokrzyskim. Nie wyróżniam się z tłumu, serio. Czasami rodzice o mnie zapominają i nie zabierają do szkoły. Nie to żebym mi to nie pasowało, ale po pewnym czasie staje się to męczące.
Kiedy opisuję siebie wychodzę na chama bez kultury albo na jeszcze większego chama bez obycia w towarzystwie. Czaisz?
Pisze opowiadania z dwóch powodów:
1) albo mam pomysł i wenę
2) tak bardzo pokochałam postać, że chcę napisać z nią opowiadanie
Szczerze to nie wiem, która motywacja gorsza.
Jestem szczera ‖w moim przypadku to wada‖, potrafię być zgryźliwa oraz oschła ‖często nieświadomie‖. Czasami próbuję nad sobą zapanować, ale niezbyt mi wychodzi. Kiedy moja mama ‖NIGDY MATKA, trochę szacunku!‖ wchodzi do mojego pokoju i mówi, że jestem dziewczynką i to wstyd abym miała u siebie taki chlew, rozumiem dlaczego niektórzy zmieniają płeć.
Mam dwóch braci, młodszego i starszego. O ile z tym większym mogę się jeszcze dogadać to młodszego nienawidzę. Jak mogę nienawidzić młodszego brata? Przecież to rodzina! Rodzina też ludzie, a jeżeli ktoś mną gardzi i pomiata chodź sam nie jest lepszy nie zasługuje na nic innego niż pogardę.
Jestem szczera ‖w moim przypadku to wada‖, potrafię być zgryźliwa oraz oschła ‖często nieświadomie‖. Czasami próbuję nad sobą zapanować, ale niezbyt mi wychodzi. Kiedy moja mama ‖NIGDY MATKA, trochę szacunku!‖ wchodzi do mojego pokoju i mówi, że jestem dziewczynką i to wstyd abym miała u siebie taki chlew, rozumiem dlaczego niektórzy zmieniają płeć.
Mam dwóch braci, młodszego i starszego. O ile z tym większym mogę się jeszcze dogadać to młodszego nienawidzę. Jak mogę nienawidzić młodszego brata? Przecież to rodzina! Rodzina też ludzie, a jeżeli ktoś mną gardzi i pomiata chodź sam nie jest lepszy nie zasługuje na nic innego niż pogardę.
End?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz